
Zakończony sezon 2011 w przypadku zespołu Hulakula Rally Team, finalnie nie był taki jak byśmy sobie tego życzyli, co nie oznacza, że nie był on wyjątkowy. Pierwszy start w rajdzie zaliczanym do ogólnej klasyfikacji - pełnokrwistą rajdówką Citroenem C2R2 Max, pierwszy wygrany Os w generalce i wreszcie pierwszy wygrany rajd w klasyfikacji generalnej to jak na start w trzech z dziesięciu eliminacjach wynik, który bardzo cieszy nasz zespół. Dodając fakt, iż na koniec sezonu znaleźliśmy się tuż za podium w mocnej klasie A6 i na ósmym miejscu w generalce, utwierdza nas w przekonaniu, że ciągle jesteśmy zespołem, który może sięgać po najwyższe lokaty. W tym roku jednak się nie udało. Budżet jaki zgromadził nasz zespół, nie pozwolił na wystartowanie w takiej liczbie eliminacji, która dała by szansę na walkę o czołowe lokaty. Był to jednak rok, w którym wiele nauczyliśmy się pod kątem obsługi nowej rajdówki co na pewno zaowocuje w przyszłości. Z tego miejsca chciałbym podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do wyników osiągniętych w tym sezonie. Naszemu głównemu sponsorowi BMG Entertainment w skład którego wchodzą takie marki jak Hulakula, Klub 5, Blue Club, Vacaloca, Restauracja Powsin, Pictures Club, Rent a Gastro oraz Limocar za umożliwienie rywalizacji na najwyższym poziomie sprzętowym co dało nam możliwość osiągnięcia wspomnianych powyżej wyników. Mojemu nowemu pilotowi Wiktorowi Stanis za wniesienie do samochodu ogromnego doświadczenia, co jak widać przełożyło się na wyniki oraz wszystkim osobom, które wspierały nas podczas całego sezonu Kaśce, Adamowi, Marcinowi, Frankowi, Beżykowi, Śledziowi oraz innym których tutaj nie udało mi się wymienić. Sezon 2011 możemy uznać za zamknięty a my liczymy, że już niebawem spotkamy się trasach rajdowych 2012...
Trzymajcie kciuki...